
9. finał konkursu "Nasze
Kulinarne Dziedzictwo"
27 sierpnia 2009
Kozi ser, wino z czarnej
porzeczki, galareta z dorsza czy pierogi w różnej postaci. Tym wszystkim można
było rozkoszować się podczas 9. finału konkursu ”Nasze Kulinarne Dziedzictwo-
Smaki Regionów”. Eliminacje wojewódzkie do ogólnopolskiego festiwalu tradycyjnej
kuchni, prawdopodobnie odbyły się po raz ostatni w Pyrzycach.
Siódmy razy Pyrzycki
Dom Kultury był gospodarzem kulinarnych zmagań 36 wystawców z
Zachodniopomorskiego. Co roku przybywa osób, które kultywują tradycję
wytwarzania potraw według starych receptur. W czasach kiedy masowo produkuje się
zupki w proszku, czekolado podobne słodycze, chipsy czy inne szybkie jedzenie,
tradycyjnie wytwarzane produkty zdobywają sobie coraz to większą popularność.
W pyrzyckich zmagania
o kulinarną „Perłę” uczestniczyło 58 potraw wywodzących się głównie z Podlasia,
Wołynia czy Wielkopolski. Jest to wynik powojennych przesiedleńców i osadników.
Wraz z napływem ludności mieszały się smaki, potrawy, produkty. Mieszała się
kultura przyrządzania posiłków.
Podczas konkursu można to było zaobserwować na bogato zastawionych
stołach. Pyszna kaczka nadziewana warzywami Marii Kuchniak z Nieborowa,
błyskawicznie znikała z talerza. Przebojem okazały się również żeberka drwala
Jolanty Wnuk z Kozielic, ser kozi widuchowski Edyty Szczupak z Marwic czy winko
sołtysa wyprodukowane przez Barbarę Czarnecką z Trzeborza. Duże uznanie komisji
konkursowej zdobyły sobie pierogi kresowe „Grzybowniczki” specjalnie podsmażane.
Autorem tego kulinarnego dzieła był Marek Kozanecki z Gryfina, wielokrotny
uczestnik zmagań w Pyrzyckim Domu Kultury.
Medalowe miejsca dla pyrzyckich produktów
Niemal pięć godzin trwały degustacje przygotowanych potraw. W trakcie
narady jury, Jacek Głuszczak funkcjonariusz służb więziennych z zawodu,a
dekorator kulinarny z zamiłowania, pokazał wszystkim jak szybko i efektownie
można wyczarować sowę z arbuza lub kogucika z ananasa.
Czas na werdykt. Ośmioosobowa komisja składająca się z naukowców,
etnografów, przedstawicieli ochrony środowiska i władz wojewódzkich oraz
lokalnych, przyznała nagrody w czterech kategoriach.
Pierwsze miejsce w kategorii produkty i przetwory pochodzenia
zwierzęcego przypadło Edycie Pajor z Nieborowa za pasztet z gęsi. Doceniono
również pieróg pyrzycki Danuty Cząstki z Letnina, przyznając pierwsze miejsce w
kategorii produkty regionalne, także jedna z nagród dla potraw z Ziemi
Pyrzyckiej. Trzecie miejsce za podpiwek przypadło Lucynie Wilgockiej z Rzepnowa.
Do walki o „Perłę 2009”najlepszy Polski produkt, zakwalifikowano „Niechorskie
Koreczki Neptuna” z Niechorza i kontrowersyjny „Paprykarz Szczeciński” spod
Sianowa.
Jubileuszu w Pyrzycach nie będzie
Za rok 10. edycja konkursu na oryginalną i tradycyjną polską potrawę.
Pyrzycki Dom Kultury już po raz siódmy był gospodarzem tych eliminacji uzyskując
bardzo dobre oceny nie tylko od samych uczestników, ale i od organizatorów. Od
jakiegoś czasu forsowany jest pomysł, aby następne konkursy odbywały się w
Szczecinie.
– Nie zabieramy Kulinarnego Dziedzictwa Pyrzycom a jedynie chcemy
bardziej otwarcie pokazywać i z większą siłą promować mieszkańcom większego
miasta, zdrową tradycyjną żywność – podkreślał Wicemarszałek Województwa
Zachodniopomorskiego Jan Krawczuk.
Burmistrz Kazimierz Lipiński z niesmakiem odniósł się do tej propozycji
podkreślając kultywowanie nie tylko tradycji ludowej na tym regionie, ale i
tradycji kulinarnej dzięki, między innymi temu konkursowi.
W trakcie kuluarowych dyskusji zebrano podpisy pod petycją o utrzymaniu
imprezy w Pyrzycach. Niemal wszyscy wystawcy podpisali chęć przyjazdu w
następnym roku do Pyrzyc. Tak jednak się nie stanie. Prawdopodobnie 10.
jubileuszowy finał konkursu odbędzie się w Szczecinie na dziedzińcu Zamku
Książąt Pomorskich. |