zaprasza




           menu
   Aktualności

   O Nas

   Usługi

   Zespoły

   Pracownie

   Studio TV SPICHLERZ

   Galeria HOL

   Archiwum

           imprezy
   Pyrzyckie Spotkania z Folklorem

   Pyrzycka Fotografia Roku ZOOM

   Wielka Majówka z Pyrzyckim Domem Kultury

   Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Dusza zaklęta w żelazo


31.05.2011

 
        W Pyrzyckim Domu Kultury od 28 maja do 29 lipca oglądać można prace Longina Juszko. Artysta kowal z Lipian wystawił 115 prac wykutych w metalu. Otwarcie wystawy odbyło się w sobotę w drugi dzień Pyrzyckich Spotkań z Folklorem.
        Longin Juszko już nie raz dostarczał powodów do dumy i radości z oglądania tych niecodziennych dzieł sztuki. Podobnie było i teraz. W sobotę 28 maja, tuż po nadaniu galerii imienia Ewy Sikory, odbyła się uroczystość otwarcia wystawy prac kowala-artysty Longina Juszki. Słowo wstępne wygłosiła dyrektor PDK Anna Łuszczyk a następnie kilka zdań o artyście powiedział burmistrz Pyrzyc Marek Olech i przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Majak. Najwięcej jednak historyjek i wspomnień z młodości i pracy twórczej kowala z Lipian opowiedział przyjaciel Pana Longina, Bolesław Garczyński. Tłumnie przybyli goście mogli podziwiać 115 prac metaloplastyki i kowalstwa najwyższej próby. Ci co nie znali prac Juszki ze zdumieniem oglądali cuda wykute w żelazie.

        Nie żałuje niczego
        Lipiańczyk kowalstwa nauczył się od ojca Dominika. Rodzina Juszko przywędrowała na ziemie zachodnie z Wileńszczyzny ze wsi Sosenka. Pan Dominik posiadał przed wojną prestiżowy zawód, był kowalem. Po osiedleniu się w Lipianach, okolicznym rolnikom służyli pomocą przy podkuwaniu koni i naprawie maszyn. Z czasem konie znikły z wiejskiego pejzażu a nowoczesne maszyny nie potrzebowały kowali. Nie od razu młody Longin pokochał rozgrzany metal i dźwięk kowalskiego młota, jednak z czasem stało się to codziennym zajęciem. Twórcze ambicje Longina Juszki spowodowały, że swoją kuźnię po latach przeistoczył w pracownię artystyczną, swoistą świątynię ku czci żelaza. To tu zaczęły powstawać magiczne świeczniki, żyrandole, meble, fantazyjne ozdoby. Temat nie był ograniczeniem tylko inspiracją. Artysta zawsze pozostawiał w pracach ukryte emocje, czy to w stylowym ogrodzeniu czy w rycerskiej zbroi lub kandelabrze. Często wyczuwalne jest w jego pracach napięcie lub beztroska. Zajmując się danym tematem Longin Juszko całkowicie skupia się nad materią. To jakby forma medytacji czy swoistego katharsis. Niestety czas nie stoi w miejscu. Sił coraz mniej a młodzi nie widzą perspektyw w kowalstwie. „- Nie żałuję niczego co zrobiłem, żal mi jedynie że nie mam już siły zrobić tego co mi wyobraźnia podpowiada. Mam jednak na tyle werwy aby pokazać młodym jak grają młoty na dwa głosy. Ten drugi głos to zięć Robert Sidor.”- komentuje Juszko

        Dwa miesiące prezentacji
        Autor wielu wystaw indywidualnych, uczestnik plenerów i warsztatów. Jego dzieła możemy zobaczyć nie tylko w Lipianach i w Pyrzyc ale i w Polsce. Poznań, Gorzów, Szczecin, Lublin. Z wielkim powodzeniem swoje prace sprzedaje również za granicę do Niemiec, Szwecji czy Holandii. U nas jego prace można spotkać w Pyrzyckiej Bibliotece Publicznej, w Ratuszu czy w prywatnych domach. Chyba najbardziej popularną wizytówką Juszki jest klucz do bram miasta, przekazywany co roku z okazji Pyrzyckich Spotkań z Folklorem. Teraz przez dwa miesiące możemy oglądać jego dzieła w Pyrzycach. Wystawa w Pyrzyckim Domu Kultury będzie czynna od 28 maja do 29 lipca w godz. 8:00 – 16:00. Jest możliwość spotkania autorskiego z artystą. Wystarczy tylko zadzwonić do Pyrzyckiego Domu Kultury pod numer 91 570 19 95 i umówić się na spotkanie To warto zobaczyć.


 

 

From.

 
 
 

 

 
 

 

 
 

 

 
 

 

 
 

 

 
 

 

powrót

 
 
 © 2008 - 2011 Agencja PROMO.X Wszystkie Prawa Zastrzeżone