
Kot przeskoczył Papieża
15.11.2011
Jeszcze we wrześniu był numerem
jeden w rankingu najlepiej sprzedających się filmów w pyrzyckim kinie. Od 13
listopada mamy nowego lidera. Świętość świętością ale na kacu ty my się znamy
chyba najlepiej.
Do niedawna bezkonkurencyjnym obrazem
wyświetlanym w pyrzyckim kinie był „Jan Paweł II- szukałem was” który zdobył
ponad 740 widzów. Film dokumentalny o życiu i dokonaniach Karola Wojtyły od
ponad pół roku był niezaprzeczalnym liderem w rankingu najliczniej oglądanego
filmu weekendowego. Dużą publiczność miał również „Och Karol 2”, „Sala
samobójców” i „Smurfy”, które we wrześniu zbliżyły się do rekordu . W ciągu 4
seansów zdobyły 570 widzów w tyle pozostawiając takie filmy jak „Piraci z
Karaibów”, „Druhny” czy najbardziej kasowy film Woody Allena „O północy w
Paryżu”.
Monumentalny fresk Jarosława Szmidta
„Jan Paweł II…”, 13 listopada został zdegradowany przez lekką komedyjkę z
udziałem między innymi Tomasza Kota, Jana Frycza i Katarzynę Figurę. „Wyjazd
integracyjny” zdobył w ciągu 4 wyświetleń ponad 850 widzów to o stu widzów
więcej niż ostatni numer jeden. „Wyjazd integracyjny” nie miał dobrej recenzji
wśród krytyków. Część Pyrzyczan również wysoko go nie oceniali a mimo to kasa
kina PDK była wręcz oblegana.
– Byłam zaskoczona frekwencją. Kiedy
koleżanka zadzwoniła do mnie z prośbą o pomoc w sprzedaży biletów, to nie
uwierzyłam - komentuje Agnieszka Nowaczek pracownik PDK - Na sobotni seans
ludzie nawet w pierwszym rzędzie kupowali bilety. Kolejkowicze nie chcieli
przepuścić mnie do pracy, sądząc, że chcę się wcisnąć. To był dla mnie szok –
dodaje.
Promocja z aromatem
Kino Pyrzyckiego Domu Kultury przygotowało
kolejny pakiet filmowych hitów. Już niebawem będziemy mogli oglądnąć takie
pozycje jak „Elita Zabójców” z Robertem De Niro, zupełnie nowi „Trzej
Muszkieterowie”, „Immortals – Gogowie i Herosi” czy gorąco oczekiwana „ Saga
Zmierzch – Przed Świtem”. Najmłodsi również doczekają się swoich przebojów.
Obecnie w kinie PDK trwa kawowa
promocja do wyczerpania zapasów. Każda „dorosła” Pani do zakupionego biletu
otrzyma markową kawę, aby po powrocie do domu, przy aromatycznym napoju
wspomnieć czarujące chwile spędzone w kinie. A u nas filmy oglądają już nie
tylko Pyrzyczanie. Podczas projekcji „Bitwy Warszawskiej” obraz Hoffmana
oglądało dwoje gości z Bań i czworo z Myśliborza.
– Jesteśmy już u was drugi raz. U nas
kino nie wypaliło. Do Szczecina mamy daleko, do Gorzowa jakoś też nam nie pasuje
– mówi Maria Kędzierska z Myśliborza - W Pyrzycach nam się podoba i na pewno nie
jesteśmy tu na filmie ostatni raz.
Tak więc warto przychodzić do kina,
warto przychodzić do Pyrzyckiego Domu Kultury, bo tu zawsze coś jest
interesującego.
|